Odpowiedź jest prosta: ulubiony serwis social media Polaków to Facebook. I to we wszystkich grupach wiekowych użytkowników internetu. Na pytanie o to, do którego serwisu social media zaglądają najchętniej, aż 58% ogółu użytkowników internetu w Polsce, czyli ok. 12 mln osób wskazuje Facebook.

Drugi w kolejności był YouTube wskazywany aż przez 27% użytkowników. To dużo, ale pewnie mogłoby być jeszcze więcej. W przypadku tego serwisu sprawa jest przecież mniej oczywista. Można korzystać z wielu jego funkcjonalności bez rejestracji i logowania, a ta najważniejsza funkcja – oglądanie nagrań wideo – jest wspierana wprost przez Google i ekspozycję filmów z YT w wynikach wyszukiwań. Wielu użytkowników codziennie używa YouTube prawdopodobnie nie do końca zdając sobie z tego sprawę. Można zakładać, że wśród biernych użytkowników YouTube są więc praktycznie wszyscy Polacy korzystający z Sieci. Niemniej wskazanie go jako ulubionego przez 1/3 internautów robi wrażenie. Świadomi, aktywni użytkownicy YouTube to naprawdę spora grupa. Nawet, jeśli poziom zaangażowania mierzony liczbą łapek w górę czy komentarzy per film jest o wiele niższy niż na Facebooku.

Cała reszta kanałów social plasuje się dużo, dużo dalej. Biorąc pod uwagę próbę (N=1000) na której wykonano badanie i wyniki oscylujące w okolicach 1 czy 2 punktów procentowych właściwie można założyć, że wierni fani tych serwisów są znikomą mniejszością. Poza wielbicielami Facebooka i YouTube jedyną naprawdę znaczącą grupą są osoby, które nie potrafiły wskazać ulubionej społecznościówki (6%). Przeliczając wynik procentowy na wartości bezwzględne to pomiędzy 0,8, a 1,4 mln internautów.

Agencja social media Think Kong: Jaki jest ulubiony serwis społecznościowy Polaków

Czy preferencje dotyczące kategorii „ulubiony” serwis social media różnią się w zależności od wieku czy zainteresowań? Tak, chociaż mniej niż można byłoby przypuszczać. Np Facebook zdecydowanie bardziej lubią kobiety. Różnica wynosi ok. 10%! Odwrotnie jest natomiast z LinkedIn, który znacznie częściej wskazywali mężczyźni.

Ciekawy jest też przypadek Snapchat-a, który zdecydowanie wybił się w najmłodszej grupie wiekowej (18-24 lat) uzyskując aż 3% wskazań. Nadal mało, ale zdecydowanie więcej niż wśród starszych internautów.

Czy agencja social media lub firma zajmująca się komunikacją swoich marek w social media może wyciągnąć wnioski z powyższych obserwacji? Naszym zdaniem tak, kilka, choć oczywiście nie takich, które mogłyby rewolucjonizować strategię social media:

1. Na razie nie ma ucieczki przez Facebookiem. Myśląc o masowej, intensywnej komunikacji musimy uwzględniać go w strategii. Być może zmieni się to, ale na razie nic tego nie zapowiada. To serwis social media, który poza największą liczbą użytkowników, ich bardzo częstym zaglądaniem na jego strony jest też tym, do którego najchętniej wracają.

2. Traktowanie YouTube jako bezpłatnego hostingu wideo (tak robi bardzo wiele marek) jest krótkowzroczne. W Polsce jest 5-6 milionów osób dla których to ulubiony serwis społecznościowy! Można założyć, że to mniej więcej ta sama grupa, która w naszym badaniu zadeklarowała, że na YouTube zagląda raz lub nawet kilka razy dziennie.

Przedstawione przez nas wyniki to część większego projektu badawczego, który mamy też zamiar cyklicznie powtarzać. Jeśli zainteresowały Cię i chciałbyś dowiedzieć się więcej, zostaw swój email lub obserwuj nas na Facebooku – na pewno będziemy jeszcze dzielić się ciekawymi danymi:-) Badania na zlecenie agencji social media Think Kong zrealizowała pracownia SW Research w styczniu 2016 r. na reprezentatywnej próbie N=1000 użytkowników Internetu w Polsce w wieku 18+.