Co pewien czas zgłaszają się do nas firmy reprezentujące różne branże, specjalności. Szukają agencji social media i/lub agencji content marketing. Takie kontakty oczywiście bardzo nas cieszą, żyjemy ze świadczenia usług marketingowych i zawsze mamy nadzieję, że kontakt z nami może być początkiem wspólnej, fajnej kampanii i przygody. Niestety często potencjalni klienci naszej agencji formułują prośby, na które trudno nam odpowiedzieć. Dlatego, dla tych z Was, którzy myślą o współpracy z nami przygotowaliśmy odpowiedzi na 3 najczęściej powtarzające się (i trudne do spełnienia!) prośby.

„Proszę przesłać cennik”

To chyba najczęstsza prośba, powtarzająca się w różnych odmianach. Jednocześnie jest to prośba, na którą odpowiadamy zawsze.. odmownie. Wiele osób, które prosi nas o wyceny jest zawiedziona taką odpowiedzią. Uważa, że może kryje się za tym chęć zaintrygowania ich lub np. chęć ukrycia cennika. Wyjaśnienie jest dużo prostsze.

Nie mamy stałego cennika usług wymieniającego listę zadań i kończącego się konkretnymi kwotami. W naszej agencji nie istnieje taki dokument! W 99,9 proc. przypadków nie jesteśmy też w stanie określić z góry kosztów prac na podstawie zdawkowych informacji, które przesyłają nam klienci. Informacja np. o liczbie postów tygodniowo to za mało. Nasza praca to naprawdę dużo więcej niż obróbka obrazków i fabryczny proces produkcji „dobrych postów na FB”. Zawsze dążymy do tego, żeby być dla klientów wsparciem w realizacji ich celów. Czasem drogą do tego jest częsta komunikacja i wydawanie sporych kwot na reklamę. Czasami odwrotnie – rezygnacja z komunikacji w social media, a skupienie się np. na przemyślanych działaniach content marketingowych. Czasem wspólna praca nad strategią social media, a dopiero później ustalanie zakresu dalszych prac. Dlatego jesteśmy głęboko przekonani, że kupowanie usług komunikacyjnych (bez znaczenia czy to social media, PR np. czy reklama) na podstawie „cennika prowadzenia fan page” jest pozbawione sensu. Z naszymi klientami łączy nas zaufanie, z wieloma pracujemy przez wiele lat. Zamiast przesyłać Ci cennik, który być może opisuje usługę, której w ogóle nie potrzebujesz, wolimy porozmawiać z Tobą o faktycznych potrzebach i celach.

„Przesyłam brief. Proszę przesłać ofertę emailem w ciągu tygodnia.”

Na takie prośby także odpowiadamy odmową. Ile trwa przygotowanie sensownej, przemyślanej strategii social media czy content marketingowej? Ile przygotowanie założeń, research, stworzenie kreatywnej idei? Na pewno nie 1 dzień, nie 2 ani nawet nie 3. To dużo pracy. Niestety wielu naszych potencjalnych klientów, często działy zakupów różnych firm uznają, ze wysłanie wiadomości email powinno wyzwolić w nas gotowość do bezpłatnego (udział w konkursach ofert prawie nigdy nie wiąże się z wynagrodzeniem dla agencji) i wytężonego wysiłku.

Oczywiście, pewne prace chętnie wykonamy! Przygotowanie jakichś wstępnych rekomendacji czy wyceny traktujemy jako inwestycję. Ale oczekujemy też zaangażowania z Waszej strony. Chcielibyśmy spotkać się z Tobą, porozmawiać, dowiedzieć się więcej. Mocno wierzymy, ze praca nad koncepcją bez możliwości osobistego spotkania prowadzi do przygotowania słabych pomysłów. Nietrafionych, opartych na mylnych założeniach, a w skrajnym przypadku – w ogóle nie spełniających biznesowych celów, bo koncentrujących się literalnie na wymaganiach z zapytania. A jeśli korespondencja z agencjami prowadzi do słabych pomysłów – jest bez sensu. Zarówno dla agencji jak i dla Was. Spotkajmy się zamiast wymieniać emailami.

„Budżetu nie zdradzimy. Prosimy o wycenę usług w kilku wariantach”

Pytanie z naszej strony o założenia budżetowe nierzadko spotyka się ze zdziwieniem. Niektórzy marketerzy wahają się, a w końcu – podejmując decyzję, że budżetu nie ujawnią – proszą nas o wyceny wariantowe. Naszym zdaniem to błąd. Skala budżetu jest kluczową informacją, która pozwala nam dobrze zaplanować działania. Jaki sens jest składać Ci propozycje, które są poza zasięgiem budżetowym? Zakładamy, że celem rozmów o współpracy jest znalezienie sensownego partnera, który ma dobre pomysły na osiąganie celów. A ostatecznym celem – realizacja działań, które w wymiarze biznesowym przyniosą konkretne, wymierne rezultaty. Możliwie najtaniej, ale w oczekiwanej skali. Pytanie o „wyceny wariantowe” to często strata czasu. Prowadzi do gromadzenia ofert „tanich i nie zapewniających wyników” albo „drogich i zbyt dużych kampanii”. Jeśli Twoim celem jest otrzymanie od nas dobrej, przemyślanej propozycji – daj nam na to szansę wyposażając nas w pełną wiedzę ☺

Norbert Kilen, Think Kong Norbert Kilen, strategy director Think Kong.
Pomagam naszym klientom budować dobre strategie social media i content marketingowe.
Od ponad 15 lat współtworzę kampanie dla firm i organizacji. Zapraszam Cię do kontaktu z nami. Chętnie pomożemy zaplanować działania, które skutecznie wesprą realizację Twoich celów. Napisz: biuro@thinkkong.pl