Facebook Linked IN On Board Jesteśmy częścią grupy On Board BOX Network Europe Tworzymy pierwszą sieć agencji social media S40 Jesteśmy wśród 40 najlepszych agencji na świecie
           
Think Kong. King size social media & content marketing
Think Kong to agencja social media & content marketing specjalizująca się w realizowaniu celów biznesowych klientów z wykorzystaniem kanałów społecznościowych. Świetnie radzimy sobie też z content marketingiem. Tworzymy i prowadzimy blogi, serwisy contentowe i umiemy zapewnić, że tworzone dla naszych klientów treści przekładają się na sprzedaż. Precyzyjny dobór narzędzi i specjalizacja pozwalają nam na projektowanie i realizowanie działań mierzonych twardymi marketingowymi wskaźnikami. Jako agencja social media & content marketing koncentrujemy się na rozwoju kompetencji z tego obszaru realizując powierzone nam zadania na najwyższym poziomie.

Jesteśmy częścią Grupy On Board, do której należy także On Board PR ECCO Network. Wspólnie realizujemy kampanie wykraczające poza on-line. Około 70 proc. naszych projektów to działania integrujące różne elementy komunikacji. Współtworzymy też BOX Europe Network, pierwszą na świecie sieć agencji social media. Dzięki temu jesteśmy w stanie sprawnie realizować działania poza Polską. Wspieramy też rozwój unikalnych narzędzi przygotowywanych przez zagraniczne teamy jak np. BrandBOX.

Wielokrotnie nagradzani i wyróżniani na międzynarodowych konkursach (m.in. IAC, Magellan, European Excellence), wspieramy firmy zarówno z segmentu B2B, jak i B2C. Wśród realizowanych przez nas kampanii są działania social media i content marketingowe dla wielu marek, m.in. Coca-Cola, Adobe, Siemens, TVP, Neinver, RWE, Panasonic, Sony, nc+.
Klienci
Nagrody

Norbert Kilen
Strategia
 
W Think Kongu zajmuje się strategią i zarządzaniem zespołem. Współautor sukcesów kilkudziesięciu projektów marketingowych, autor wielu artykułów i wystąpień popularyzujących media online w komunikacji. Wcześniej dyr. ds. strategii On Board PR.
Agnieszka Rutkowska
Head of Social Media
 
Szczęśliwa w związku z Kongiem od 5 lat. Dba o równie dobre relacje z Klientami, wewnętrzny ład w firmie i o to, czy kasa się zgadza.
Alicja Waśniewska
Senior Social Media Consultant
 
W sidła branży wpadła już w 2007 roku. Social media to jej konik, ale umie także w copywriting i fascynuje się influencer marketingiem. Prywatnie fanka horrorów, czarnego humoru i wszystkiego, co dziwne.
Joanna Giz
Content Marketing Team Manager
 
Odkrywa, czego ludzie szukają w Internecie i jak im to podać w Content Marketingu. W ciągłej pogoni za jeszcze niezadanymi pytaniami, szuka na nie ciekawej odpowiedzi zanim inni je dostrzegą. Zapatrzona w Google i zawsze głodna nowej wiedzy SEO.
Artur Mojnowski
Art Director
 
W Think Kongu dba o to, żeby małpa na każdym zdjęciu wyglądała młodo i profesjonalnie, a każde logo było tak duże, jak to możliwe.
Paweł Łada
Graphic Designer
 
"Na umowie napisano Junior Graphic Designer. Wykonuję zlecone mi grafiki, w pione, w poziomie, małe i większe. Lubię makaron, nie lubię marchewki z groszkiem."
Agnieszka Penconek
Graphic Designer
 
Jej konik to ręcznie tworzone ilustracje i wycinananie włosów z tła. Błądzi między minimalizmem a secesją, a w jej żyłach płynie tusz ;)
Mateusz Sokołowski
Social Media Consultant
 
Od młodego w Think Kongu uczy się obsługi projektów na najwyższym poziomie.
Małgorzata Sęk
Social Media Consultant
 
Opiekun spraw o wysokim priorytecie. Mówi "praca to moja pasja, a pasja to moja praca", a my Jej wierzymy :)
Hubert Różyk
Social Media Consultant
 
W internetach (tak, są różne sieci!) grzebię od 2011 roku. Uzależniony od stałego przypływu informacji człowiek od projektów z kategorii "wymagające". Twitterowy maniak, który po godzinach z pasją wlewa studentom sieciową wiedzę do głów. Książkowy pożeracz i geek.
Wojciech Chorąży
Social Media Consultant
 
Lubi dziwne rzeczy: e-sport, Ekstraklasę i polską literaturę grozy. Twittuje, hasztaguje i facebookuje.
Magda Gąszczyk
Social Media Consultant
 
Specjalista od rozkręcania start-upów w social media, w wolnych chwilach zwija rolki sushi. Ogromna wielbicielka psów, pand, gier planszowych i podróży.
Martyna Kałużna
Social Media Consultant
 
Nieocenione wsparcie w każdym projekcie. Szuka, znajduje, odpowiada. Prywatnie fanka lata i jednorożców.
Robert Głowacki
SEO Manager
 
Specjalista od widoczności organicznej. Znajdzie każdy najdrobniejszy błąd SEO w serwisie.
Prywatnie fan pizzy i Netflixa.
Maciek Jacewicz
SEO Consultant
 
Wsparcie zespołu Content Marketing & SEO. Zawodowo i prywatnie - zainteresowany pozycjonowaniem. Absolwent Marketing Internetowy / Digital Marketing WH AGH. Wielki fan kaszy jaglanej :)
Miłosz Kościk
SEO Specjalista
 
Pasjonat marketingu internetowego i nowoczesnych technologii, nieustannie próbujący zaprzyjaźnić się z algorytmami google. Prywatnie zapalony pływak, fan piłki nożnej, długobrzmiących utworów muzycznych i street artu.
Aneta Dziedzic
-Markiewicz
Finanse
 
Czuwa nad bazą zleceń i dyscyplinuje niezdyscyplinowanych :-)
Aneta Stańczyk
Dyrektor finansowy
 
Odpowiedzialna za wszystko, co związane z finansami i sprawami formalnymi.
Marek Roj
Web Developer
 
Ta strona i wiele innych to dzieło Marka.
Dziesiątki zrealizowanych kampanii w Polsce i na innych rynkach przełożyliśmy na portfolio produktów, które jako agencja social media i content marketing dobieramy do potrzeb klientów. Skontaktuj się z nami, aby uzyskać szczegółowe informacje dotyczące naszych usług. Możemy Ci też pomóc właściwie zdefiniować cele działań, określić zadania, które ma realizować komunikacja w obszarze social media i content oraz napisać brief.


Badania, audyty i analizy
  • audyt social media i audyty treści: analiza wizerunku marki wśród internautów i członków społeczności, analizy wytworzonych treści
  • monitoring on-line: analiza ilościowo-jakościowa treści dot. marki publikowanych w społecznościach w czasie rzeczywistym
  • monitoring efektywności kampanii w blogosferze - dzięki autorskiemu oprogramowaniu analitycznemu Talkilla
  • audyt SEO, analiza optymalizacyjna pod kątem potencjału uzyskiwania widoczności w wyszukiwarkach
  • monitoring kryzysowy - analiza publikacji on-line pod kątem zdefiniowanych i potencjalnych zagrożeń komunikacyjnych


Doradztwo, strategia i realizacja działań
  • strategia komunikacji w social media oraz realizacja kampanii w serwisach społecznościowych
  • strategia employer branding: dobór narzędzi social media i przekazu spójnie z EVP
  • strategie i realizacje działań SEO, zwiększających widoczność w wyszukiwarkach i skalę pozyskiwanego ruchu
  • strategie i działania content marketingowe, tworzenie treści, ich optymalizacja, promocja
  • szkolenia social media: projekty szkoleniowe dopasowane do potrzeb klienta


Narzędzia
  • content & video
    seeding
    promocja treści poprzez
    kampanie zasięgowe
    na blogach
  • KAMPANIE
    EFEKTYWNOŚCIOWE
    kompleksowa obsługa
    kampanii reklamowych
    w social media
  • budowanie
    społeczności
    reprezentacja marki
    w serwisach społecznościowych
    skupiona na kreowaniu
    fanów marki
  • social media
    optimization
    optymalizacja stron
    pod kątem dostępności
    treści w social media
  • aplikacje
    SOCIAL MEDIA
    budujące zasięg
    i zaangażowanie
    użytkowników, bazujące
    na API serwisów
    społecznościowych
  • liderzy opinii współpraca z blogerami,
    liderami opinii,
    ambasadorami marki
  • social CRM budowanie relacji
    z klientami marki poprzez
    kanały społecznościowe
  • crowdsourcing angażowanie społeczności
    w tworzenie pomysłów
    i rozwiązań

Audience development – o co tu chodzi Budowanie społeczności wokół własnego serwisu czy marki to jedno z największych wyzwań content marketingu. Audience development to coś dużo więcej niż płatna reklama treści – wymaga przede wszystkim strategii, analiz i jasnego określenia celów, które chcemy osiągać przez content marketing. Co to jest audience development Audience development to budowanie grona odbiorców treści. Wiernego, coraz większego grona osób, które powracają na nasz serwis internetowy, śledzą profil marki w kanałach społecznościowych lub np. subskrybują newsletter. Audience development w najogólniejszym znaczeniu to po prostu „rozwój grona odbiorców/ widzów/ czytelników“. Problem z tym terminem polega jednak wg mnie na jego ogólności i tym, ze jako modny buzzword jest używany bezrefleksyjnie przez wiele firm na określanie rzeczy, z którymi nie ma wiele wspólnego. „Prawdziwy” audience development to nie tylko „zdobywanie“, ale też „rozwój relacji“. Jednorazowy gość, który trafi na nasz serwis i ucieknie z niego, nigdy już nie wracając to nie „audience“. Zdobycie kliknięcia z najtańszych form reklamy to nie „development“. Komu potrzebny jest audience development Nie każdemu. Być może wcale nie potrzebujesz budować grona odbiorców, bo Twój plan marketingowy zakłada głownie szybki kontakt z potencjalnym odbiorcą, bez specjalnego pogłębienia relacji. Krotkie, konkretne zakomunikowanie korzyści nie zawsze jest złe. Audience development nie ma żadnego sensu w przypadku gdy nie masz niczego do zaoferowania poza reklamą. Przypadek gdzie szkoda na to czasu to np. sytuacja w której marka ma prosty landing page produktowy, a w kanałach social media publikuje treści kierujące do sklepu. Nie oszukujmy się – w tym przypadku żadne „audience development“ nie uda się. Audience development jest natomiast potrzebny wszędzie tam, gdzie mamy sporo do powiedzenia o marce czy o rozwiązaniach, które oferujemy. Tam, gdzie za marką idzie jakaś historia, którą chcemy opowiedzieć. Tam, gdzie bliższa relacja, nawet z mniejszym gronem odbiorców przełoży się na większą wartość sprzedaży. Gdzie mamy jakiś pomysł na zaciekawienie na dłużej potencjalnych i obecnych klientów. Teoretycznie w każdej branży, wcale nie tylko w B2B czy w firmach oferujących kosztowne rozwiązania. Przykładem jest np. Coca-Cola, z którą współpracujemy kolejny rok przy rozwoju serwisu Journey – magazynu on-line opowiadającego o społecznym zaangażowaniu Coca-Cola, historiach związanych z produktami CC, inicjatywach marek należących do firmy. Z roku na rok Coca-Cola Journey na całym świecie dociera do coraz większego grona konsumentów wpływając na ich percepcję firmy i – pośrednio, w długiej perspektywie – wspierając sprzedaż produkowanych przez firmę napojów. Jak mierzy się audience development Przede wszystkim skutecznością budowania relacji z czytelnikami. Jeśli założyć, że pierwszy poziom relacji to zetknięcie się z reklamą czy sponsorowanym postem na Facebooku, jakie są następne? Mogą to być np. powrót do serwisu po pewnym czasie, zapisanie się na newsletter, rejestracja. Każda firma podchodzi do tego inaczej. Pomiar skuteczności audience development jest ściśle związany z celami biznesowymi lub wizerunkowymi. Dla twórców IntelIQ – magazynu online redagowanego przez zespół firmy Intel, ostatecznym celem jest subskrypcja. Dla większości administratorów fan pages na Facebooku celem audience development jest to z kolei pozyskanie polubienia strony lub np. dołączenie do grupy dyskusyjnej związanej z fan page. Dla marketera pracującego dla marki B2B może to być z kolei pobranie więcej niż jednego raportu czy materiałów edukacyjnych, pozostawienie kontaktów do siebie, powroty do kolejnych artykułów. Oczywiście pomiar ostatecznego celu audience development to nie wszystko. Do pomiarów pośrednich, określających na ile udaje nam się budować społeczność wokół marki, można użyć odpowiednio skonfigurowanego Google Analytics czy np. specjalnych narzędzi analitycznych jak nasz autorski Content Valuer. Jakie są narzędzia audience development Content i reklama. Albo reklama i content, w odwrotnej kolejności. Generalnie chodzi przecież o to, żeby przytrzymać czytelnika, zainteresować go na tyle, żeby chętnie do nas wracał, pogłębiać z nim relacje. Reklama jest na pewno świetną metodą na ściągnięcie go do nas pierwszy raz. Ale stosowana jako „zamiennik” audience developmentu nie sprawdzi się. Kliknięcie w atrakcyjny baner czy ciekawy post to nie to samo, co intencjonalny powrót do serwisu firmy, prawda? Najlepszym, najpotężniejszym narzędziem audience development jest sam content, treści, które publikujemy. Odpowiedni plan, strategia. Nie chodzi o dobry post na Facebooku. Nie chodzi też o 3-sekundowe obejrzenie wideo wymuszone autoplay. Taka konsumpcja jest trochę przypadkowa i nie wnosi większej wartości w kontakt odbiorcy z marką. Chodzi o artykuły, filmy czy inne materiały, które są dla niego naprawdę ciekawe. Które konsumuje tak jak sięga po ulubioną gazetę. Na które czeka. Oczywiście wytworzenie takich treści nie jest łatwe. Z wielu analiz wynika, że ok. 90 proc. zaangażowania, zasięgu przynosi firmom zaledwie mała część, ok. 10 proc. treści, które wytwarzają. Pozostałe są w pewnym sensie bezużyteczne. W każdym razie nie przekładają się na wiele. To pokazuje skalę problemu z wytwarzaniem jakościowych treści. I skalę wyzwania jakim jest skuteczny audience development. Bardzo skutecznym narzędziem jest również dobra optymalizacja SEO treści. Dobra struktura, nagłówki, odpowiednia konstrukcja strony i wiele, wiele innych czynników branych pod uwagę przez roboty Google mogą sprawić, że na Twój artykuł czy wideo więcej osób trafi z wyszukiwań niż z reklamy. I będą to prawdopodobnie lepsi (czyt. bardziej zainteresowani) odbiorcy. Zdarza się, że sama optymalizacja jest w stanie wielokrotnie zwiększyć zasięg publikowanych treści. Brak optymalizacji SEO to częsty błąd, zaniedbanie firm. Czym różni się audience development od audience engagement? Tym samym, czym trwała relacja od krótkotrwałego zainteresowania. Audience engagement to sztuka angażowania odbiorcy. Walk o dodatkowe sekundy, które spędzi na naszej stronie, o lajk, udostępnienie. W pewnym sensie audience engagement jest więc częścią audience develoment. Trudno zbudować wierną społeczność nie angażując jej, nie zachęcając do interakcji. Czy i można kupić audience development? Jeśli masz serwis, blog firmowy, fan page, grupę, forum czy też stworzyłeś jakąkolwiek inną przestrzeń do której chciałbyś zaprosić swoich potencjalnych klientów – powinieneś zainteresować się audience developmentem. Jeśli masz na to jakiś budżet, po prostu napisz (biuro@thinkkong.pl), chętnie opiszemy Ci, co moglibyśmy dla Ciebie zrobić. Oczywiście sensowna strategia wymaga współpracy i czasu. Dlatego będziemy namawiać Cię na spotkanie. Tak, żebyśmy zaczęli od dobrego zrozumienia jakie cele mamy realizować. Audience development rzadko jest celem samym w sobie. Z reguły jest elementem strategii lojalizacji, wzmacniania naturalnych ambasadorów. Porozmawiajmy o tym! Norbert Kilen, strategy director Think Kong. Pomagam naszym klientom budować dobre strategie social media i content marketingowe. Od ponad 15 lat współtworzę kampanie dla firm i organizacji. Zapraszam Cię do kontaktu z nami. Chętnie pomożemy zaplanować działania, które skutecznie wesprą realizację Twoich celów. Napisz: biuro@thinkkong.pl Nagroda IAC Award 2018 dla projektu „Finanse po godzinach”, który nasz zespół SEO realizował dla NN Investments Partners! Kampania „Finanse po godzinach” realizowana przez NN Investment Partners we współpracy z naszym zespołem SEO i content marketing została nagrodzona jako najlepsza w dwóch kategoriach. Jurorzy uznali „Finanse po godzinach“ za najlepszą kampanię w kategorii „Best Blog Online campaign” oraz “Best Investment Online campaign”. Całoroczne działania, których osią był firmowy blog edukacyjny i SEO pomogły NN Investment Partners dotrzeć do młodych osób zainteresowanych inwestycjami oraz zwiększyły widoczność firmy w wynikach wyszukiwania Google. Bezpośrednim wynikiem kampanii był 25 procentowy wzrost liczby rejestrów funduszy inwestycyjnych zakładanych przez gości trafiających na stronę firmy z organicznych wyników wyszukiwania. Za koordynację nagrodzonej kampanii po stronie NN Investments Partners odpowiadali Tomasz Smal i Tomasz Pietrzak z zespołu marketingowego kierowanego przez Magdalenę Markowską. Ze strony zespołu SEO agencji Think Kong za realizację działań SEO odpowiadali Andrzej Zasowski i Maciej Jacewicz. Internet Advertising Competition (IAC) Awards to międzynarodowy konkurs branżowy w całości poświęcony reklamie online. Nagrody przyznawane są od 1999 roku przez amerykańską organizację Web Marketing Association, której celem jest ustanawianie wysokich standardów w obszarze marketingu internetowego oraz tworzenia korporacyjnych stron WWW. Misją IAC Awards jest uhonorowanie najlepszych i najciekawszych kampanii reklamowych online. Kampania „Chcę to przeżyć” i 600 testerów prezentów przeżyć ze wsparciem Think Kong Na zlecenie Katalogu Marzeń agencja Think Kong będzie wspierać realizację 2. edycji kampanii "Chcę to przeżyć". W ramach kampanii 600 osób z 6 miast będzie realizować prezenty przeżycia z oferty Katalogu Marzeń i relacjonować je w kanałach social media. W pierwszym etapie kampanii na uczestników czekają m.in. jazda off-road, wakeboard, gokarty, a w dalszych m.in. loty paralotnią, w aerotunelu, flyboard, skoki spadochronowe. Zespół Think Kong będzie odpowiedzialny m.in. za działania reklamowe w kanałach social media oraz influencer marketing. Współpraca ma charakter projektowy. Użytkownicy Facebooka nie płakaliby gdyby zniknęły z niego firmy Wielu firmom wydaje się, że Facebook to „ich przestrzeń”. Rozpychają się w niej płacąc za wyświetlanie nudnych, nieciekawych lub np. natrętnie promocyjnych treści. Tymczasem już 50 proc. polskich użytkowników Facebooka przyznaje, że nie byłoby im smutno, gdyby firm na Facebooku nie było w ogóle. To całkowita porażka, czy może po prostu ostrzeżenie? W ciągu 10 ostatnich lat prowadzenie fan page na Facebooku jest przez wiele firm uważane za aktywność niemal równorzędną z prowadzeniem firmowej strony www. Wiele firm uważa przy tym, że ich aktywność jest przez odbiorców oczekiwana, że klienci czekają na ich nowe wpisy, efektowne animacje czy ciekawostki. Smutna prawda jest wg mnie taka, że większość marek, które adresują swoją komunikację do masowego odbiorcy ma poważne kłopoty z odnalezieniem sensownej drogi, jakiejś atrakcyjnej idei spajającej ich komunikację. I że gdyby któregoś dnia zaprzestali publikować nowe treści… nikt specjalnie by się tym nie zmartwił. Skąd te 50 procent? W lutym tego roku zrealizowaliśmy proste badanie. Losowo dobranej, reprezentatywnej dla ogółu polskich użytkowników Internetu grupie 804 osób zadaliśmy pytanie o firmy na Facebooku. Zapytaliśmy wprost: „Czy atrakcyjność Facebooka zmniejszyłaby się dla Ciebie gdyby zniknęły z niego firmy”. Badanie miało zweryfikować hipotezę o tym, ze aktywność firm dla wielu użytkowników jest zupełnie nieciekawa. Okazalo się, że równe 50 procent osób odpowiedziało przecząco. Nie, dla nich Facebook wcale nie straciłby na atrakcyjności. Z drugiej strony, ok. 38 proc. wskazało odpowiedź twierdzącą. Te 38 proc. uważa, że Facebook bez firm byłby mniej ciekawy. Większość (50:38) bez żalu kasująca ze swojego newsfeedu wpisy firm to chyba słaba recenzja twórczości działów digital. Próbowałem znaleźć w pozyskanych danych jakąś prawidłowość. Może np. z wiekiem wzrasta zainteresowanie życiem marek? Niestety nic nie widać. Z danych które uzyskaliśmy wynika właściwie tylko różnica pomiędzy kobietami, a mężczyznami. I to zaskakująca dla mnie, bo byłem prawie pewny, że atrakcyjność komunikacji branży beauty czy fashion podbije ocenę firmowych wpisów wśród pań. Tymczasem to właśnie kobiety zauważalnie mniej tęskniłyby za firmowymi treściami na FB. Jaki z tego wniosek dla marketerów? Myślę, że przede wszystkim taki, żeby planując start na Facebooku, pracując nad strategią social media zadać sobie pytanie: „co/ jaką wartość wniesiemy do newsfeedu odbiorcy?”. Do kogo mówimy? Jak prowadzić komunikację sprzedażową, która nie będzie irytująca dla odbiorców? Jeśli nic ciekawego nie możemy wnieść, może lepiej darować sobie w ogóle stałą komunikację i wybrać podejście kampanijne, komunikować się w ciągu roku kilkoma, świetnie przygotowanymi treściami? A może warto jednak poszukać idei, która łączyłaby zainteresowania odbiorców z tym, co mamy do opowiedzenia, z brand story marki? Jeśli zastanawiasz się, jak to wszystko poukładać – daj nam znać, chętnie Ci pomożemy. Norbert Kilen, strategy director Think Kong. Pomagam naszym klientom budować dobre strategie social media i content marketingowe. Od ponad 15 lat współtworzę kampanie dla firm i organizacji. Zapraszam Cię do kontaktu z nami. Chętnie pomożemy zaplanować działania, które skutecznie wesprą realizację Twoich celów. Napisz: biuro@thinkkong.pl Marketing organiczny – co to jest i czy organiczny oznacza bezpłatny? Marketing organiczny to działania marketingowe, które nie wykorzystują płatnych form dotarcia do odbiorców. Bazują na naturalnym dotarciu i rozprzestrzenianiu się informacji, angażowaniu odbiorców. Do narzędzi marketingu organicznego należą m.in. SEO, PR, niepłatne działania w kanałach social media. Marketing organiczny nie doczekał się jeszcze takiej popularności jak np. content marketing, ale niewątpliwie jest pojęciem, które powinno interesować marketerów. Zwłaszcza szukających konkurencyjnych, mniej oczywistych form działania. Czym różni się marketing organiczny od nieorganicznego Przede wszystkim „naturalnością“. Marketing „nieorganiczny“ posługuje się płatnymi formami budowania dotarcia. Sponsorowane artykuły, reklama na Facebooku czy płatna promocja spotów na YouTube – to instrumenty marketingu nieorganicznego, które z „naturalnością“ nie mają wiele wspólnego. W odróżnieniu od nich marketing organiczny bazuje na budowaniu naturalnego zainteresowania treściami, Tworzeniu sytuacji w której odbiorcy sami na nie trafiają np. w naturalnych wynikach wyszukiwania lub w dyskusjach w kanałach social. Oczywiście marketing organiczny jest dyscypliną dużo bardziej wymagającą niż marketing nieorganiczny. Być może nawet nie wiesz, ale prawodpodobnie stosujesz marketing organiczny tylko nie nazywasz tak tych działań. Prowadzisz fan page walcząc o naturalny zasięg postów? To marketing organiczny! Prowadzisz działania SEO tworząc ciekawe materiały i starając się o ich większą widoczność w naturalnych wynikach Google? To też marketing organiczny! Czy marketing organiczny jest za darmo? Nie. Tak jak każde działanie marketingowe, kampania organiczna też wymaga finansowania i bywa naprawdę sporą inwestycją. W realizacji „nieorganicznej“ kampanii promocyjnej na ogół spore wydatki są związane z płatnościami dla wydawców, kosztami emisji reklamowych. W marketingu organicznym ich nie ma, ale za to dużo wyższe wymagania stawiane są przed twórcami treści. Ktoś musi chcieć je z własnej woli oglądać! Wymóg atrakcyjności jest zresztą gigantycznym wyzwaniem dla całego przemysłu reklamowego. Płatne formy promocji są coraz mniej skuteczne, ludzie uczą się ignorować reklamy, a natłok komunikatów (również w kanałach social!) sprawia, że media są coraz trudniejszym i bardziej wymagającym środowiskiem dotarcia do potencjalnych klientów. Marketing organiczny jest w pewnym sensie pojęciem, ktore wyrosło z kłopotów tradycyjnej reklamy i jest – można chyba zaryzykować takie stwierdzenie – młodszym krewnym content marketingu. Czy strategia marketingu organicznego różni się np. od strategii social media? Tak i nie. To zależy, co rozumiemy pod pojęciem „strategia“. W strategii social media czy strategii conent marketing, podobnie jak w „strategii organicznej“ większość elementów jest taka sama. Mówimy do tego samego odbiorcy, mając na myśli te same persony marketingowe, posługujemy się tymi samymi argumentami i odwołujemy do definiowanej w taki sam sposób marki czy firmowych wartości. Różnica polega wyłącznie na sposobie budowania dotarcia. Jeśli jest „naturalne“, możemy mówić o marketingu organicznym. Jeśli głównie płatne – działania trudno sklasyfikować jako „naturalne“ w kategoriach o których piszemy. Jako agencja zajmująca się social mediami i content marketingiem prowadzimy działania, których większość można klasyfikować jako „organiczne“. Podobnie zespół PR Grupy On Board Think Kong, którą współtworzymy. Dlatego jesteśmy przekonani, że „marketing organiczny“ jest pojęciem, które powinno na stałe umiejscowić się w słownikach naszych klientów ☺ Daj znać, jeśli chciałbyś porozmawiać o „organicznej“ promocji Twojej marki!
starsze


Zostaw nam swój e-mail.
Jeszcze dziś wyślemy Ci raport
z badania użytkowników Facebooka.

Od czasu do czasu dostaniesz od nas
inne ciekawe materiały.